Policjanci pomogli 77-letniej hajnowiance
Policjanci z hajnowskiej patrolówki wyprowadzili kobietę z zadymionego mieszkania. 77-latka była zdezorientowana i przestraszona. Okazało się, że dym wydobywał się z włączonej mikrofalówki. Kobieta bezpiecznie trafiła pod opiekę męża.
Wczoraj, tuż po 9, hajnowscy policjanci otrzymali zgłoszenie, że z jednego z mieszkań w mieście wydobywa się dym. Mundurowi jako pierwsi dotarli na miejsce. Już po wejściu na klatkę schodową wyczuli dym. Po wejściu na 3 piętro zauważyli uchylone drzwi, z których wydobywały się kłęby dymu. Mundurowi natychmiast weszli do środka. Tam, w jednym z pokojów, stała zdezorientowana i wystraszona starsza kobieta. Policjanci natychmiast wyprowadzili 77-latkę z zadymionego mieszkania. Okazało się, że dym wydobywał się z mikrofalówki. W środku włączonego urządzenia znajdowała się metalowa miska. Policjant natychmiast odłączył urządzenie od zasilania prądu i otworzył wszystkie okna w mieszkaniu. Po chwili na miejsce przybyli również strażacy i ratownicy medyczni. Na szczęście seniorka nie wymagała hospitalizacji i bezpiecznie trafiła pod opiekę męża.
