Policjanci pomogli schorowanemu 71-latkowi
Hajnowscy policjanci pomogli mieszkającemu samotnie 71-latkowi. W jego domu było zimno, a on sam był schorowany i nie miał czym rozpalić w piecu. Mundurowi przynieśli opał i rozpalili w piecu. Informacja o trudnej sytuacji mężczyzny wpłynęła do hajnowskich policjantów po tym, jak jego syn trafił do szpitala. W okresie mrozów, hasło „pomagamy i chronimy” nabiera szczególnego znaczenia.
Do dyżurnego hajnowskiej komendy wpłynęło zgłoszenie o schorowanym mężczyźnie, który może potrzebować pomocy. Z przekazanych informacji wynikało, że 71-latek mieszka sam. Syn seniora, który pomagał na co dzień trafił do szpitala. Na miejsce natychmiast pojechali mundurowi z patrolówki. W domu 71-latka panowała bardzo niska temperatura. Mężczyzna miał problemy z poruszaniem się, chodził o kuli i nie był w stanie sam przynieść do domu opału. Policjanci przynieśli seniorowi z budynku gospodarczego drewno i rozpalili w piecu. Na szczęście mężczyzna nie potrzebował pomocy medycznej i miał zapewniony zapas jedzenia. Ta sytuacja pokazuje, jak ważna jest pomoc osobom starszym i schorowanym, zwłaszcza w okresie zimowym.
W czasie mrozów nie bądźmy obojętni i reagujmy! Czasami jeden telefon na 112 może uratować komuś życie. Wszelkie sygnały o osobach potrzebujących pomocy w okresie zimy możemy też zgłaszać za pomocą Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa. Każda taka informacja nie pozostanie bez reakcji.
