Policjant z posterunku w Narewce eskortował samochód z mężczyzną, który wymagał natychmiastowej pomocy
Policjant z posterunku w Narewce eskortował samochód, w którym znajdował się mężczyzna potrzebujący natychmiastowej pomocy medycznej. Z relacji syna wynikało, że 75-latek został kilkukrotnie użądlony przez osy i doznał wstrząsu anafilaktycznego. Funkcjonariusz eskortował samochód pod drzwi hajnowskiego szpitala. Po kilkunastu minutach senior trafił już pod opiekę personelu medycznego.
Wczoraj po południu, pod Narewką, policjant z miejscowego posterunku zauważył Volvo, którego kierowca na widok radiowozu zaczął mrugać świałami drogowymi. Funkcjonariusz zatrzymał się. Wtedy z samochodu wybiegł zdenerwowany mężczyzna. Powiedział funkcjonariuszowi, że jego ojciec został użądlony kilkukrotnie przez osy i doznał wstrząsu anafilaktycznego. Z relacji mężczyzny wynikało, że senior ma problemy z oddychaniem. Dodał, że dzwoniąc na numer alaramowy uzyskał informację o wydłużonym czasie oczekiwania na karetkę pogotowia. 49-latek poprosił o pomoc w szybkim dotarciu do hajnowskiego szpitala. Policjant wiedząc, że liczy się każda minuta natychmiast zawrócił i rozpoczął pilotaż samochodu. Z włączonymi sygnałami pojazdu uprzywilejowanego eskortował samochód spod Narewki pod drzwi oddziału ratunkowego. 75-latek już po kilkunastu minutach trafił pod opiekę lekarzy.